Wybierz region

Wybierz miasto

    Materiały ze słowem kluczowym "

    Oscypki pod gubałówką

    " w mieście Zakopane.
    • Zakopane. To już koniec "oscypkowego Eldorado"?

      Czy realizuje się scenariusz, którzy przewidywało wiele osób? Zakopiańskie Centrum Kultury ogłosiło właśnie wyniki dorocznego przetargu na dzierżawę stoisk z oscypkami na Krupówkach i pod Gubałówką. Efekt? Z 23 wystawionych na licytację punktów handlowych nowych dzierżawców znalazły tylko cztery. Urzędnicy nie wiedzą, czy to efekt kryzysu gospodarczego spowodowanego koronawirusem czy może faktu, że oferenci nie zrozumieli nowych zasad przetargu. Dlatego postanowili ponownie wystawić stoiska z serami na licytację.

    • Zakopane: Góali wydali krocie na stoiska z oscypkami

      Znamy wyniki przetargu na dzierżawę stoisk z oscypkami pod Gubałówką. Ceny, jakie proponowali sprzedawcy, są szokująco wysokie.

    Może zainteresuje Ciebie również:

    • Oscypkowe szaleństwo! Krakusi wynajęli kram z serami za krocie

      Sprzedaż oscypków na Krupówkach to najlepszy biznes na świecie. Tak przynajmniej można wywnioskować z wyników przetargu na dzierżawę 12 stoisk z oscypkami na tej ulicy. Najcenniejsze z nich zostało wynajęte aż za 11 tysięcy złotych miesięcznie i trafiło do rodziny zameldowanej w bloku na os. Dywizjonu 303 w krakowskiej Nowej Hucie. Ci sami krakowianie będą też prowadzić trzy inne serowe stoiska na Krupówkach. W sumie za wszystkie punkty zapłacą miastu miesięcznie 38,9 tys. zł.

    • Oscypkowy biznes wart miliony złotych! Dzierżawa kramu kosztuje mająte

      Znamy już wyniki miejskiego przetargu na dzierżawę kramów z oscypkami na Krupówkach i pod Gubałówką. Ceny, jakie proponowali sprzedawcy, kolejny rok z rzędu urosły i są szokująco wysokie! Po analizie ofert wpływających na przetarg można dojść do wniosku, że sprzedający owcze sery w Zakopanem zarabiają krocie. Skąd to wiadomo? Jeden z handlujących za samo wydzierżawienie pięciu małych stoisk w najbliższym roku przeleje na konto miasta łącznie ponad 610 tys. zł. Jeśli do tego doliczyć inne koszty, wychodzi, że ten biznes jest opłacalny, tylko jeśli przynosi naprawdę spore profity.

    • Zakopane: Sprzedaż oscypków to żyła złota

      Okazuje się, że na sprzedaży oscypków przy Krupówkach naprawdę można zarobić krocie! Jak przyznaje Biuro Promocji Zakopanego, żaden z handlarzy, którzy wygrali konkurs na dzierżawę stoisk z oscypkami przy zakopiańskim deptaku, dotychczas jej nie wypowiedział. Nie byłoby w tym zapewne nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ceny za stoiska osiągnęły w tym roku kwotę 11 tys. zł! - Nie potwierdziły się czarne scenariusze i nikt jeszcze nie zrezygnował z dzierżawy stoiska przy Krupówkach - mówi Maria Kubasik z Biura Promocji Zakopanego. - Ludzie w terminie zapłacili nam czynsz za styczeń (łącznie do BP trafiło za 12 stoisk 38,9 tys. zł!) i nic nie wskazuje, by mieli te miejsca wkrótce porzucić. Ustaliliśmy, że umowę dzierżawcy mogą bowiem wypowiedzieć tylko z 3-miesięcznym wyprzedzeniem. Wypowiedzenie teraz oznaczałoby więc, że ktoś zrezygnowałby z pracy w weekend majowy, kiedy ruch na Krupówkach jest spory. Jak dodaje Kubasik, wychodzi więc na to, że bardzo wysokie ceny dzierżawy nie są przypadkowe i rzeczywiście osoby sprzedające sery mogą zarabiać tak duże pieniądze, że wystarcza im na opłacenie wielotysięcznego czynszu za stoisko, zakupienie towaru, a także odłożenie jakiegoś zysku.

    • Zakopane: handlarze oscypków z Krupówek przestraszyli się kas fiskalnych

      Nie wszyscy, którzy wynajmowali od Biura Promocji Zakopanego miejsce na zakopiańskim deptaku do handlu góralskimi serami, zalegalizują swoją działalność i zaopatrzą się w kasy fiskalne. Po tym, jak dyrektor Biura wraz z naczelniczką Urzędu Skarbowego w Zakopanem zapowiedzieli, że będą od nich tego wymagać, niektórzy złożyli rezygnację ze stoiska, a kolejni noszą się z takim zamiarem. To oznacza, że wkrótce będzie nowy przetarg na stoiska.

    • Zakopane: 6 tys. zł miesięcznie za malutkie stoisko

      Jeden z handlarzy startujących w przetargu na stoiska z oscypkami pod Gubałówką zaoferował miesięcznie ponad 6 tysięcy złotych. To absolutny rekord jeśli chodzi o stawkę czynszu za stragan z oscypkami.

    reklama