Wybierz region

Wybierz miasto

    Materiały ze słowem kluczowym "

    Oscypki stoiska

    " w mieście Zakopane.
    • Zakopane: Góali wydali krocie na stoiska z oscypkami

      Znamy wyniki przetargu na dzierżawę stoisk z oscypkami pod Gubałówką. Ceny, jakie proponowali sprzedawcy, są szokująco wysokie.

    Może zainteresuje Ciebie również:

    • Oscypkowe szaleństwo! Krakusi wynajęli kram z serami za krocie

      Sprzedaż oscypków na Krupówkach to najlepszy biznes na świecie. Tak przynajmniej można wywnioskować z wyników przetargu na dzierżawę 12 stoisk z oscypkami na tej ulicy. Najcenniejsze z nich zostało wynajęte aż za 11 tysięcy złotych miesięcznie i trafiło do rodziny zameldowanej w bloku na os. Dywizjonu 303 w krakowskiej Nowej Hucie. Ci sami krakowianie będą też prowadzić trzy inne serowe stoiska na Krupówkach. W sumie za wszystkie punkty zapłacą miastu miesięcznie 38,9 tys. zł.

    • Oscypkowy biznes wart miliony złotych! Dzierżawa kramu kosztuje mająte

      Znamy już wyniki miejskiego przetargu na dzierżawę kramów z oscypkami na Krupówkach i pod Gubałówką. Ceny, jakie proponowali sprzedawcy, kolejny rok z rzędu urosły i są szokująco wysokie! Po analizie ofert wpływających na przetarg można dojść do wniosku, że sprzedający owcze sery w Zakopanem zarabiają krocie. Skąd to wiadomo? Jeden z handlujących za samo wydzierżawienie pięciu małych stoisk w najbliższym roku przeleje na konto miasta łącznie ponad 610 tys. zł. Jeśli do tego doliczyć inne koszty, wychodzi, że ten biznes jest opłacalny, tylko jeśli przynosi naprawdę spore profity.

    • Zakopane: Sprzedaż oscypków to żyła złota

      Okazuje się, że na sprzedaży oscypków przy Krupówkach naprawdę można zarobić krocie! Jak przyznaje Biuro Promocji Zakopanego, żaden z handlarzy, którzy wygrali konkurs na dzierżawę stoisk z oscypkami przy zakopiańskim deptaku, dotychczas jej nie wypowiedział. Nie byłoby w tym zapewne nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ceny za stoiska osiągnęły w tym roku kwotę 11 tys. zł! - Nie potwierdziły się czarne scenariusze i nikt jeszcze nie zrezygnował z dzierżawy stoiska przy Krupówkach - mówi Maria Kubasik z Biura Promocji Zakopanego. - Ludzie w terminie zapłacili nam czynsz za styczeń (łącznie do BP trafiło za 12 stoisk 38,9 tys. zł!) i nic nie wskazuje, by mieli te miejsca wkrótce porzucić. Ustaliliśmy, że umowę dzierżawcy mogą bowiem wypowiedzieć tylko z 3-miesięcznym wyprzedzeniem. Wypowiedzenie teraz oznaczałoby więc, że ktoś zrezygnowałby z pracy w weekend majowy, kiedy ruch na Krupówkach jest spory. Jak dodaje Kubasik, wychodzi więc na to, że bardzo wysokie ceny dzierżawy nie są przypadkowe i rzeczywiście osoby sprzedające sery mogą zarabiać tak duże pieniądze, że wystarcza im na opłacenie wielotysięcznego czynszu za stoisko, zakupienie towaru, a także odłożenie jakiegoś zysku.

    • Zakopane: handlarze oscypków z Krupówek przestraszyli się kas fiskalnych

      Nie wszyscy, którzy wynajmowali od Biura Promocji Zakopanego miejsce na zakopiańskim deptaku do handlu góralskimi serami, zalegalizują swoją działalność i zaopatrzą się w kasy fiskalne. Po tym, jak dyrektor Biura wraz z naczelniczką Urzędu Skarbowego w Zakopanem zapowiedzieli, że będą od nich tego wymagać, niektórzy złożyli rezygnację ze stoiska, a kolejni noszą się z takim zamiarem. To oznacza, że wkrótce będzie nowy przetarg na stoiska.

    • Zakopane: 6 tys. zł miesięcznie za malutkie stoisko

      Jeden z handlarzy startujących w przetargu na stoiska z oscypkami pod Gubałówką zaoferował miesięcznie ponad 6 tysięcy złotych. To absolutny rekord jeśli chodzi o stawkę czynszu za stragan z oscypkami.

    reklama