Polecamy

Bez odzewu © Halina Kraczyńska
[3/15]

Bez odzewu

Porwane przez handlarzy żywym towarem, uciekły za granicę, a może zaginęły w górach? Do dziś nie wiadomo, co się przytrafiło dwóm licealistkom z Warszawy. A może uciekły do sekty? - Sprawdzaliśmy to bardzo dokładnie, przejechaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz, gdzie my nie byliśmy... W 1993 r., by szukać córki w sektach, założyliśmy nawet Ruch Obrony Rodziny i Jednostki - opowiadał nam Krystian Wieruszewski. Rozważano także wersję morderstwa. Zwłok nie znaleziono. Dziewczyny przepadły jak kamień w wodę. Nowych tropów nie ma. Na zdjęciu dworzec PKP, w kierunku którego miały się udać licealistki.

Skończyły 18 lat i szukały górskich przygód. Wyszły z kwatery i ślad po nich zaginął. Nie one jedyne. Michał chciał fotografować jesień w Tatrach. Tak przynajmniej domyślała się jego mama. By go znaleźć, przeczesano niemal całe Tatry, metr po metrze. Wciąż nie wiadomo, co się z nim stało. Nasze góry kryją wiele tajemnic, które do dzisiaj nie doczekały się wyjaśnienia. Na rozwiązanie innych trzeba było czekać wiele lat. Oto najbardziej tajemnicze zniknięcia w Tatrach. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Najnowsze wiadomości

reklama