Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Bóbr z Morskiego Oka zadomowił się w Tatrach na dobre. Przetrwał kolejną zimę!

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Bóbr - zdjęcie ilustracyjne
Bóbr - zdjęcie ilustracyjne Pixabay
Nietypowy mieszkaniec Tatr – bóbr z Morskiego Oka – przetrwał kolejną zimę. Zwierzę poczuło już powiew wiosny, wydostało się spod lodu i zaczęło przemierzać góry za pewne w poszukiwaniu pożywienia. Jego tropy odnalazł leśniczy z Morskiego Oka.

Bóbr z Morskiego Oka to ewenement. Zwierzę to dotarło nad tatrzański staw trzy lata temu. Przez długi czas nikt go nie widział. Za to ślady przez niego pozostawione – m.in. ścięte drzewa, czy budowane żeremie, nie dawały przyrodnikom złudzeń, że chodzi o bobra. Choć do końca wielu nie dowierzało. Bo Tatry nie są przyjaznym środowiskiem dla tych zwierząt i nigdy wcześniej na tej wysokości nad poziomem morza takich zwierząt nie zaobserwowano.

Potem okazało się, że bóbr przetrwał pierwszą zimę. Nikt go jednak nadal nie widział. Dwa lat temu wydawało się, że bóbr nie żyje. W maju 2022 roku martwe zwierzę zostało znalezione pod Szpiglasową Przełęczą.

Potem jednak okazał się, że bobrów musi być więcej. Przyrodnikom udało się sfilmować jak jeden z nich pływał po Morskim Oku.

- Morskie Oko jak na razie jest najwyższym miejscem występowania bobra. Naszym zdaniem jest to też granica klimatyczna występowania tych zwierząt. Wyżej może się zapuszczać, co dowodzi bóbr na Szpiglasowej Przełęczy, ale raczej się nie osiedli. Wyżej nie ma dla niego pożywienia: jarzębiny, wierzby, które są w rejonie Morskiego Oka – mówił wcześniej „Gazecie Krakowskiej” Stanisław Broński z Działu Badań Naukowych Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Bóbr z Morskiego Oka przetrwał zimę

Teraz Grzegorz Bryniarski, leśniczy z Morskiego Oka informuje, że bóbr przetrwał w górach kolejną zimę. Rozmarzające Morskie Oko pozwoliło mu wydostać się już na powierzchnię i rozejrzeć się za czymś do zjedzenia

- Tak naprawdę nie mamy pewności czy bóbr jest sam. Być może jego druga połówka także przywędruje wzdłuż Rybiego Potoku do Morskiego Oka… - zastanawiają się przyrodnicy.

Bobry w Tatrach pojawiły się stosunkowo niedawno. Po raz pierwszy zaobserwowano je w 2015 roku. Pojawiły się wtedy w rejonie Łysej Polany. Czasem podchodziły do schroniska w Dolinie Roztoki, ale nigdy nie zapuszczały się nad Morskie Oka. Kilka lat temu przyrodnikom z TPN udało się „złapać” na fotopułapce bobra z Łysej Polany. Przy Potoku u Lisów, zwanym także potokiem Palenica, zaobserwowano olsze charakterystycznie podgryzione przez te zwierzęta. Niektóre drzewa zostały ścięte i ogryzione z kory, inne - wciągnięte do potoku.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Bóbr z Morskiego Oka zadomowił się w Tatrach na dobre. Przetrwał kolejną zimę! - Gazeta Krakowska

Wróć na zakopane.naszemiasto.pl Nasze Miasto