Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Lawina w Tatrach. Narciarz spadł ok. 200 metrów. Doznał poważnego urazu uda

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne TOPR
Wypadek lawinowy w polskich Tatrach. W sobotę późnym popołudniem lawina porwała narciarza w czasie zjazdu ze Szpiglasowego Wierchu. Mężczyzna przeleciał ok. 200 metrów. Miał bardzo dużo szczęścia. - Przeżył. Doznał złamania szyjki kości udowej – mówi Andrzej Maciata, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- O wypadku zaalarmowani zostaliśmy o godz. 17.20 przez świadka tego zdarzenia. Lawina zeszła w rejonie Szpiglasowego Wierchu w kierunku Dolinki Za Mnichem, czyli na stoku ekstremalnie stromym i ekstremalnie położonym – mówi Andrzej Maciata.

Lawina porwała jednego z narciarzy, który postanowił zjechać ze Szpiglasowego Wierchu. Drugi z narciarzy został powyżej obrywu śniegu.

- Mężczyzna porwany przeleciał ok. 200 metrów. Na szczęście był wyposażony w plecak wypornościowy, który uruchomił. Dzięki temu nie został zasypany. Doznał jednak poważnego urazu w postaci złamania szyjki kości udowej – mówi ratownik TOPR.

Mężczyzna nie został zasypany, jednak i tak miał dużo szczęścia, że w trakcie 300-metrowego upadku nie uderzył w skały, a tym samym nie doznał innych poważniejszych urazów.

Po wypadku drugi z narciarzy dojechał do poszkodowanego. Zaalarmowany został TOPR. Z uwagi na fakt, że wypadek lawinowy zdarzył się już po zachodzie słońca, nie można było wykorzystać śmigłowca w akcji ratunkowej. W góry ruszyło 16 ratowników. Ci dotarli do poszkodowanego o godz. 20.30. Po zabezpieczeniu termicznym rannego, zwieziono go w noszach do schroniska nad Morskim Okiem, skąd karetką został zabrany do szpitala w Zakopanem.

TOPR przestrzega przed wyprawami w wyższe partie gór. W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego.

- Szlaki powyżej górnej granicy lasu są miejscami nieprzetarte i pozawiewane. Pokrywa śnieżna jest zróżnicowana - nad ranem i przed południem śnieg jest z reguły twardy i zmrożony, natomiast w godzinach popołudniowych robi się mokry i przepadający. Poruszanie się w takich warunkach, w wyższych partiach Tatr wymaga doświadczenia w zimowej turystyce górskiej, umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego i dostosowania trasy do aktualnie panujących warunków, jak również posiadania sprzętu zimowego (raki, czekan, kask, lawinowe ABC - detektor, sonda, łopatka) – ostrzega Tatrzański Park Narodowy. - W dolnych partiach Tatr śnieg jest miejscami wytopiony - występuje tam dużo błota. W innych miejscach, zwłaszcza dnem dolin, zalega ubita i zmrożona pokrywa śnieżna - należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ jest tam bardzo ślisko - zalecamy posiadanie raczków i kijków.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Lawina w Tatrach. Narciarz spadł ok. 200 metrów. Doznał poważnego urazu uda - Gazeta Krakowska

Wróć na zakopane.naszemiasto.pl Nasze Miasto