Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Zakopane. Pomóżmy rodzinie zmarłego pracownika Tatrzańskiego Parku Narodowego

Przemek Bolechowski
Organizują zbiórkę na rodzinę tragicznie zmarłego Pawła Kauzala – pracownika Tatrzańskiego Parku Narodowego. 34-latek zmarł w czasie pracy w górach. Pozostawił żonę i trzy córki. Zbiórkę w internecie zorganizowała siostra Pawła. Patronuje jej Tatrzański Park Narodowy.

Paweł zginał w górach – w czasie prac badawczych. 16 września nie wrócił o wyznaczonej godzinie do domu. Jego żona zaalarmowała ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Nie żyjącego już Pawła odnaleziono pod Niżnim Żabim Szczytem. Zginął w czasie wykonywania zadań służbowych - podczas prac badawczych. Nie wiadomo właściwie jak doszło do tragedii. Paweł był w górach sam.

Tragedia była wstrząsem przede wszystkim dla jego rodziny. Zostawił on żonę Elę, a także trzy małe córki – roczną Marysię, 7-letnią Małgosię oraz 9-letnią Madzię.

Jego bliscy postanowili zorganizować zbiórkę w internecie – by przynajmniej w ten sposób pomóc rodzinie Pawła w tych wyjątkowo trudnych chwilach. Zainicjowana została na portalu zrzutka.pl.

- Zbiórka zainicjowana została przez wiele osób związanych z Pawłem – koleżanki i kolegów z Tatrzańskiego Parku Narodowego, ze studiów na Akademii Rolniczej w Krakowie oraz klubu pływackiego MMKS Dąbrowa Górnicza. Jako siostra Pawła jestem bezpośrednią organizatorką za pośrednictwem serwisu. cała kwota zrzutki zostanie przekazana Elżbiecie Kauzal – informuje Anna Łacek, siostra Pawła. - Miał 34 lata, zostawił 3 córeczki. 7-letnia Małgosia cierpi na atopowe zapalenie skóry, choroba ma ciężki przebieg, stres zaostrza objawy. Pomóżmy tą zbiórką dzieciakom, które straciły tatę – ich największego bohatera.

Paweł był pracownik Działu Badań Naukowych i Planowania Ochrony Przyrody Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Paweł był człowiekiem pełnym pasji, niezwykle oddanym swojej pracy, o wielkiej wrażliwości, szczególnie w sprawach ochrony przyrody – mówią o nim koledzy z TPN.
 
W Tatrzańskim Parku Narodowym pracował 7 lat. Zajmował się badaniami i monitoringiem z dziedziny ornitologii i botaniki, w tym briologii. W ostatnim czasie rozwijał kolejne pasje zawodowe, m.in. monitoring rysia oraz monitoringi wielu gatunków ptaków. Był przewodnikiem tatrzańskim III klasy, ukończył również kurs taternictwa jaskiniowego.
 
- Był osobą niezwykle skromną, życzliwą, z wyjątkowym poczuciem humoru. Angażował się w wiele inicjatyw, wkładając w każdą prowadzoną sprawę całego siebie. Przede wszystkim jednak był kochającym mężem i tatą trzech córeczek, a naszym najlepszym kolegą i przyjacielem – dodają koledzy TPN.

Pomoc dla rodziny Pawła zapowiada także Tatrzański Park Narodowy. Zbiórki organizują także inne instytucje – m.in. szkoły, do których uczęszczają córki Pawła.

od 7 lat
Wideo

Dziennik Bałtycki. Pod Chojnicami wykopano samolot z II wojny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zakopane. Pomóżmy rodzinie zmarłego pracownika Tatrzańskiego Parku Narodowego - Gazeta Krakowska

Wróć na zakopane.naszemiasto.pl Nasze Miasto