Zakopane: oblężenie kolejki na Kasprowy [ZDJĘCIA]

Łukasz Bobek
Blisko trzy godziny trzeba było spędzić w kolejce, by wjechać kolejką linową na szczyt Kasprowego Wierchu w Tatrach. Mimo ogromnego tłumu, chętnych na przejażdżkę nie brakowało.

- W Tatrach jest na prawdę dużo turystów - ocenia Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Myślę, że tłumy porównywalne są z sierpniem, czyli miesiącem największego oblężenia Zakopanego i Tatr.

Tradycyjnie już najwięcej ludzi wędruje szlakiem do Morskiego Oka, do Doliny Kościeliskiej i Chochołowskiej. I jak widać po zdjęciach, ogromnym zainteresowaniem cieszy się Kasprowy Wierch.

- Tutaj jednak obserwuję, że atrakcją już nie jest samo wyjście na szczyt i podziwianie natury, ale wyjazd kolejką - uważa Skawiński. - Miałem okazję wjeżdżać ostatnio w wagoniku z małżeństwem z dzieckiem. Gdy jechali kolejką, niezmiernie się z tego cieszyli. Gdy już dotarliśmy an górną stację, gdy oni wyszli z budynku stacji nie zachwycili się wspaniałym widokiem szczytów tatrzańskich, ale pierwsze co zauważyli, to dmuchany ryż na sprzedaż w sklepiku. Zamiast podziwiać Tatry, poszli zjeść coś w restauracji. Dla nich atrakcją więc była sama jazda kolejką, a nie przyroda Tatr.

Ci co w środę od rana zdecydowali się stać w kolejce do kolejki - mimo, że szybciej dostaliby się na szczyt na piechotę - nie zniechęcali się. Dla nich najważniejsza jest jazda kolejką.

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie