Zakopane. Górale organizują modły. Chcą przeprosić Boga za flagę LGBT powieszoną na Giewoncie

Tomasz Mateusiak
Tomasz Mateusiak
W najbliższy poniedziałek (14 września) o godz. 15 we wszystkich zakopiańskich kościołach rozpocznie się nabożeństwo, która ma "przepraszać Boga za znieważenie Krzyża na Giewoncie obcymi flagami". Chodzi nie tylko o tęczową flagę symbolizującą środowiska LGBT, jaką w połowie sierpnia aktywiści środowisk walczących o równouprawnienie mniejszości seksualnych powiesili na stojącym w górach krzyżu, ale też... plakat wyborczy Andrzeja Dudy, który zwisł na krzyżu na początku wakacji.

FLESZ - W jaki sposób dezynfekować maseczki?

O ile plakat Andrzeja Dudy powieszony na krzyżu przeszedł wówczas prawie bez echa, to drugie wydarzenie wywołało oburzenie ludzi o prawicowych i skrajnie prawicowych poglądach.

Tęczowa flaga pojawiła się na Giewoncie 14 sierpnia. Aktywiści LGBT zawiesili ją w tego dnia niemal równo ze wschodem słońca. Zdążyli następnie zrobić kilka zdjęć i płótno wiszące na podstawie metalowego krzyża zostało ściągnięte przez innych turystów. - Nie chodzi o to jaka to była flaga, ale takich rzeczy w Tatrach po prostu nie wolno robić - wyjaśniał w rozmowie z portalem Tatromaniak Karol Bogacki, który zrobił zdjęcia na Giewoncie, gdy wisiała tam flaga LGBT, a następnie zdjął materiał z krzyża.

Zaraz po zdarzeniu straż ochrony Tatrzańskiego Parku Narodowego próbowała ustalić personalia osób, które powiesiły na krzyżu tęczową flagę. To się nie udało. O sprawie szybko więc zapomniano - aż do minionej środy. Wówczas na stronach internetowych wszystkich zakopiańskich parafii pojawiło się zaproszenie na "Nabożeństwo Przebłagalne - Brońcie Krzyża".

- W tym roku 14 września chcemy złączyć się modlitwą suplikacyjną (jak podaje encyklopedia PWN: śpiew chóralny wykonywany w okresach klęsk żywiołowych oraz nieszczęść - przyp. red.) i przepraszać Boga za znieważenie Krzyża na Giewoncie obcymi nam flagami. Chcemy bronić krzyża do czego zachęcał nas św. Jan Paweł II" - informuje parafia pw. Świętego Krzyża w Zakopanem.

Wiadomo już, że modlitewne spotkania odbędą się we wszystkich kościołach Zakopanego i Kościeliska równocześnie o godz. 15. W świątyniach mają bić dzwony, a wierni w kościołach będą łączyć się duchowo z osobami, które w tym samym czasie wejdą na Giewont. - Chcemy opleść modlitwą różańcową Tatry wraz z Krzyżem na Giewoncie - informuje parafia.

W planach uroczystości, którą w każdej świątyni zaplanowano na dwie godziny, są między innymi: wystawienie Najświętszego Sakramentu, koronka do Miłosierdzia Bożego, adoracja indywidualna, adoracja przebłagalna Odnowy w Duchu Świętym.

- Będziemy się modlić, bo krzyż od 2000 lat jest symbolem Zmartwychwstania Chrystusa i miłości Boga do ludzi, a nie tablicą, gdzie można wieszać swoje banery polityczne, czy manifestować światopogląd - mówi w rozmowie z "Gazetą Krakowską" ksiądz Mariusz Dziuba, proboszcz parafii pw. Świętego Krzyża w Zakopanem. - Stąd nasza inicjatywa modlitwy.

Informację o organizacji nabożeństwa przyjęto w Zakopanem i okolicach z mieszanymi uczuciami. Większość wiernych zamierza stawić się w kościołach i modlić w intencji, którą wymyślili ich duszpasterze.

- To nasz obowiązek - mówi pan Jan, mieszkaniec zakopiańskich Krzeptówek. - Krzyż na Giewoncie spogląda na nas z góry każdego dnia. To symbol naszej wiary. Musimy go bronić po zbezczeszczeniu przez gejów i lesbijki. Prosił nas o to sam święty Jan Paweł II, który podczas pielgrzymki do Zakopanego mówił "Brońcie Krzyża" - dodaje. Takich głosów jest naprawdę sporo.

Są też ludzie, którzy podobnie jak pani Anna (właścicielka sklepu w Zakopanem) twierdzą, że zakopiańscy księża jedynie rozdmuchają wojnę światopoglądową toczącą się właśnie w Polsce. - Nie mam nic przeciwko modlitwie, bo sama jestem wierząca - mówi. - Pytanie jednak, czy takie zakrojone na szeroką skale modły to nie zwykły spektakl. Fajnie, że ksiądz tłumaczy, iż wierni chcą przepraszać Boga nie tylko za flagę LGBT, ale i plakat prezydenta Dudy. Pytanie jednak, czy w samym kościele to faktycznie wybrzmi? Inna sprawa, że na Giewoncie codziennie dzieją się różne rzeczy. Są ludzie, którzy wspinają się po krzyżu. Inni piją u jego stóp piwo czy wódkę. To wszystko też można uznać za profanację, ale dotychczas nikt nabożeństw przepraszających nie robił - dodaje.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Zakopane. Górale organizują modły. Chcą przeprosić Boga za flagę LGBT powieszoną na Giewoncie - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3