Tatry. Zimowa wycieczka do zapomnianej i odludnej Doliny Lejowej

Aurelia Lupa
Barbara Hadowska/ Kronos media
Udostępnij:
Tatry pokryła już kolejna warstwa śniegu. Wybierając się na krótki wypad pod Giewont, musicie przygotować się, że szlaki nie będą dostępne dla wszystkich. Chcecie pospacerować na świeżym powietrzu, wolelibyście wybrać trasę bardziej odludna, ale niewymagającą? Eskapada do Doliny Lejowej to czego wam trzeba.

Choć ruch turystyczny jest teraz stosunkowo mały, to na najbardziej popularnych szlakach panuje względnie duży ruch. Doskonałą alternatywą na wycieczkę będzie wyprawa do Doliny Lejowej, która znajduje się pomiędzy Doliną Kościeliską i Chochołowską. Ta tatrzańska dolina nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem wśród turystów. Według niektórych źródeł jest wręcz jednym z najrzadziej odwiedzanych miejsc w Tatrach. Powodem tego być może jej bliskie sąsiedztwo z bardziej atrakcyjnymi miejscami, brak wyższych szczytów lub przełęczy, jakie da się stąd zdobyć oraz trudniejszy dojezd. W efekcie można tu znaleźć sporo ciszy i spokoju, o który w tym regionie niełatwo.

Dolina Lejowa to największa z wszystkich polskich dolin reglowych w Tatach, mierzy około 4,5 kilometra długości. Jeśli wybierzemy się na spacer po dolinie możemy liczyć na spokojną wycieczkę w miłych okolicznościach przyrody. W zimowej odsłonie prezentuje się naprawdę pięknie. Wychodząc na zimowy szlak warto pamiętać, że będzie raczej mocno zaśnieżony, i tu przydadzą się odpowiednie buty. Warto pomyśleć o kijach i rakach. Nie wiadomo, co czeka na drodze.

Tatrzański Park Narodowy w komunikacie pogodowym przestrzega przed wychodzeniem w wyższe partie górskie osób nieposiadających odpowiedniego doświadczenia i przygotowania. Szlaki pokryte są już cienką warstwą śniegu, pod którą może już zalegać warstwa lodu. W wyższych partiach gór wiatr utworzył zaspy. Poruszanie się w takich warunkach wymaga umiejętności oraz odpowiedniego sprzętu tj. raki, czekan, kask, lawinowe ABC.

Obywatele rozmawiają z Hołownią

Wideo

Materiał oryginalny: Tatry. Zimowa wycieczka do zapomnianej i odludnej Doliny Lejowej - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie