Tatry. TPN bada, jak brak ludzi wpływa na poziom stresu u zwierząt w górach

red.
W środku dnia łanie pasą się na tatrzańskiej polanie pełnej krokusów
W środku dnia łanie pasą się na tatrzańskiej polanie pełnej krokusów Jan Krzeptowski-Sabała
Tatrzański Park narodowy postanowił wykorzystać fakt, że w Tatrach nie ma ludzi. Przyrodnicy rozpoczęli badania poziomu hormonu stresu u zwierząt. - Sprawdzamy, jak brak ludzi wpływa na tatrzańską zwierzynę - mówi Tomasz Zwijacz-Kozica z TPN.

Czytaj także

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek



Cały Tatry zostały zamknięte dla ludzi w połowie marca. To bezprecedensowa w historii parku sytuacja. Od pięciu tygodni w górach nie ma ludzi. Przyrodnicy informowali już, że zwierzęta zaczęły śmielej pojawiać się na polanach w środku dnia. Wcześniej zazwyczaj ich unikały, bo było tam sporo ludzi.

Przyrodnicy postanowili jednak sprawdzić dogłębniej, jak brak ludzi wpływa na zwierzęta. - To okazja, którą postanowiliśmy wykorzystać i zobaczyć, jak ta natura funkcjonuje, gdy w górach nie ma ludzi - wyjaśnia Tomasz Zwijacz-Kozica z TPN. Badania prowadzone są wraz z Polską Akademią Nauk.

Badaniami objęte są największe zwierzęta: kozice i niedźwiedzie. - Te zwierzęta pod kątem stresu były badane już wcześniej, więc mamy jakieś wyniki do porównania. Jeśli nam się uda, chcielibyśmy przebadać także inne zwierzęta: wilki, jelenie, kuny, lisy. To musi być dużo prób - wyjaśnia pracownik TPN.

Badania polegają na zbieraniu próbek odchodów zwierząt. To muszą być świeże odchody. M.in. z tego właśnie względu te badania do łatwych nie należą.

Na razie TPN zbiera próbki. Te docelowo mają zostać wysłane do laboratorium, gdzie zbadany zostanie poziom stresu.

TPN dodaje jednak, że nie spodziewa się wielkich zmian u zwierząt. Okres, gdy Tatry są puste, bez ludzi, jest zbyt krótki. - Dlatego nie ma co liczyć na to, że np. stan populacji za rok tatrzańskich zwierząt się zwiększy. Gdyby taki stan trwał pięć lat, to zupełnie coś innego. Przyroda aż tak szybko nie reaguje - kwituje Tomasz Zwijacz-Kozica.

Badania będą kontynuowane. M.in. dlatego TPN nie zdecydował się otworzyć teraz wszystkich szlaków w Tarach, a jedynie cztery reglowe doliny.

[/polecane]19965845, 20042527, 20004445, 20020389, 20045285, 4769198[/polecane]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie