Tatry. Tłok na górskich szlakach. Tłumy w Dolinie Chochołowskiej, Kościeliskiej i nad Morskim Okiem. W sobotę deszczowe chmury nad Podhalem

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Tatrzańskie szlaki przeżywają oblężenie. W góry na długi weekend ruszyły tysiące turystów. W piątek oblężenie przeżywały wszystkie doliny. Najwięcej ludzi ruszyło do Doliny Chochołowskiej i Morskiego Oka. Sobota będzie spokojniejsza. Nad Podhalem zebrały się deszczowe chmury.

FLESZ - Polska na baterie. Jesteśmy liderem ich eksportu

Tatrzańska fauna i flora takich tłumów nie widziała przez ostatnie miesiące. Na długi weekend w góry ruszyły tysiące osób. W piątek przed wejściami na szlaki ustawiały się długie kolejki chętnych. Dojazd do Palenicy Białczańskiej, gdzie zaczyna się szlak do Morskiego Oka - z uwagi na ogromną liczbę samochodów turystów - został zamknięty przez policję. Z kolei w Dolinie Chochołowskiej - by w ogóle wejść na szlak - trzeba było odstać kilkanaście minut w kolejce do kasy.

Ile osób wędrowało po tatrzańskich szlakach w piątek? Tego na razie nie wiadomo. Z pewnością było to kilkadziesiąt tysięcy łącznie - na wszystkich szlakach w Tatrach.

Sprzyjała temu piękna słoneczna pogoda. W sobotę już tak ładnie nie będzie. Od rana nad Podhalem pojawiły się deszczowe chmury i zaczął kropić deszcz. Według prognoz w sobotę deszcz może towarzyszyć nam przez cały dzień, na dodatek mogą pojawić się burze.

Mimo to wszystkie miejsca parkingowe na Palenicy Białczańskiej i na Łysej Polanie zostały zarezerwowane. Tatrzański Park Narodowy zaleca, by do Morskiego Oka wybierać się busami komunikacji zbiorowej. Ostrzega także przed warunkami w górach.

- W wyższych partiach Tatr panują trudne warunki do uprawiania turystyki. Na szlakach zalega śnieg, który miejscami jest twardy (głównie w miejscach zacienionych i żlebach). W miejscach nasłonecznionych, w ciągu dnia śnieg robi się mokry, grząski i przepadający. Poruszanie się w takich warunkach wymaga doświadczenia oraz posiadania sprzętu zimowego (raki, czekan, kask, lawinowe ABC) oraz umiejętność posługiwania się tym sprzętem. Trasę wycieczki należy dostosować do aktualnie panujących warunków oraz posiadanego doświadczenia poruszania się w warunkach zimowych. Warunki na niżej położonych szlakach są dobre, jedynie gdzieniegdzie może występować błoto lub kałuże - ostrzegają przyrodnicy.

Trzeba także uważać na burze. Jeśli usłyszymy zbliżającą się burze - zacznijmy od razu schodzić ze szlaku. - Podczas burzy szczególnie niebezpieczne jest przebywanie na graniach, na szlakach wyposażonych w sztuczne ułatwienia (łańcuchy, klamry itp.) oraz w okolicy cieków wodnych - dodają przyrodnicy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie