Tatry. Spacerowali z transparentami w obronie praw koni z Morskiego Oka

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Spacerowali po drodze do Morskiego Oka z transparentami sprzeciwiającymi się ciężkiej pracy koni na górskim szlaku. Szli mimo padającego deszczu. - Stwierdziliśmy, że skoro konie idą, to my tym bardziej możemy - mówią uczestnicy spontanicznej akcji.

Spacer został zorganizowany w sobotę 31 lipca. Uczestnicy - ok. 30 osób - skrzyknęli się przez internet. Jak mówią, chcieli w ten sposób wyrazić swój sprzeciw wobec ciężkiej pracy koni przy ciągnięciu wozów z turystami.

- Był to spokojny spacer z planszami, informującymi o wyzysku koni na trasie do Morskiego Oka. Staraliśmy się nie wdawać w dyskusję i nie reagować na zaczepki. Reakcje innych piechurów zdecydowanie nas wspierały - mówią uczestnicy.

Jak twierdzą, ze strony woźniców z kolei usłyszeli okrzyki „biedronie”, „nieroby” i inne określenia.

- Tradycyjnie usłyszeliśmy, że ktoś nam za to na pewno płacił. To zaskakujące, że wciąż część ludzi nie jest w stanie uwierzyć, że można coś robić ze względu na własne przekonania, a nie dla pieniędzy - dodają.

Na szczęście obeszło się bez awantur, kłótni, a tym bardziej przepychanek z woźnicami.

Organizacje broniące praw zwierząt - z Fundacją VIVA na czele - cały czas stoją na stanowisku, że konie na szlaku do Morskiego Oka pracują zbyt ciężko. A jedynym rozwiązaniem tego problemu ich zdaniem jest likwidacja przewozów konnych na tym szlaku.

Tymczasem fiakrzy ze Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka uważają, że nic złego koniom się nie dzieje. Powołują się przy tym na doroczne badania koni, które wskazują, że zwierzęta są w dobrej kondycji.

Z kolei Tatrzański Park Narodowy rozpoczął kolejną fazę testów wozu hybrydowego, który wyposażony jest w silnik elektryczny wspomagający pracę koni. Testowany wóz przez całe wakacje wozi turystów na szlaku. Jesienią TPN wraz z fiakrami i konstruktorami wozu podsumuje testy. Wtedy zapadnie decyzja, czy wóz będzie na stałe kursował na szlaku. A tym samym decyzja o tym, czy fiakrzy będą musieli wyposażyć się w takie hybrydy, by nadal mogli pracować na szlaku.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Materiał oryginalny: Tatry. Spacerowali z transparentami w obronie praw koni z Morskiego Oka - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie