Rzeźba umierającego konia, czyli nietypowy pomnik w drodze do Morskiego Oka [ZDJĘCIA]

(red)
Nietypowy zaprzęg przetransportował rzeźbę umierającego konia
Nietypowy zaprzęg przetransportował rzeźbę umierającego konia Fundacja Viva!
Udostępnij:
W niedzielę (18 sierpnia) na szlaku do Morskiego Oka zjawił się nietypowy zaprzęg. Wszystko za sprawą rzeźbiarki Idy Karkoszki i Fundacji Viva! Na Polanę Włosienica przyciągnęli rzeźbę umierającego konia.

Rzeźba “Impuls” przedstawia umierającego konia, który próbuje wstać. Należy do serii prac, którymi wspomniana artystka chce zwrócić uwagę na przedmiotowe traktowanie zwierząt. Powstała w 2009 roku w budynku warszawskiej ASP, ale obecną formę przyjęła w 2015 roku. Przez szereg lat czekała na odpowiedni moment, którym było ukończenie rzeźb tworzących cykl. Teraz dzieło pojawiło się w miejscu, w którym zwierzęta pociągowe często są wykorzystywane, by przewozić turystów.

Tym samym po raz kolejny sztuka współczesna postanowiła zabrać głos w ważnym dziś temacie ekologii i współżycia człowieka i przyrody. A rzeźba-pomnik pojawiła się jak wyrzut sumienia.

WIDEO: ZAKAZ WSTĘPU

Wideo

Materiał oryginalny: Rzeźba umierającego konia, czyli nietypowy pomnik w drodze do Morskiego Oka [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kk
W którym miejscu znajduje się ta rzeźba? Dzisiaj odwiedzilismy Morskie Oko, natomiast rzeźby nigdzie nie widzieliśmy..
Dodaj ogłoszenie