Podhale. Po chwilowej odwilży znów czekają nas opady śniegu i większy mróz

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
To jeszcze nie czas na wiosnę. Choć ostatnie dni były jak na luty wyjątkowo ciepłe w Zakopanem i śnieg znikał w oczach, nie ma co marzyć na razie o wiośnie. Już w weekend czeka nas kolejna dawna opadów białego puchu.

Ostatnie dni były dość ciepłe pod Giewontem. 4-5 stopni powyżej zera, a do tego padający deszcz szybko roztapiał pokrywę śnieżną w Zakopanem. W wielu miejscach już wystaje trawa. To szybko jednak się zmieni. Według prognoz już w weekend znów ma zacząć sypać śnieg. Opady czekają nas już w nocy z piątku na sobotę, w nocy z soboty na niedzielę, a także praktycznie przez całą niedzielę.

Do tego spadnie temperatura. W Zakopanem w nocy z soboty na niedzielę termometry mogą wskazać w granicach minus 10 stopni.

W Tatrach cały czas utrzymuje się ujemne temperatura. W piątek rano na Kasprowym Wierchu termometry wskazywały minus 7 stopni, a nad Morskim Okiem - minus 4,5 stopnia. Śniegu w górach jest stosunkowo niewiele. Na Kasprowym Wierchu leży 132 centymetry śniegu, w Dolinie Pięciu Stawów Polski - 122 cm, a na Hali Gąsienicowej zaledwie 57 cm.

W Tatrach cały czas utrzymuje się drugi stopień zagrożenia lawinowego. - W Tatrach panują trudne warunki do uprawiania turystyki. W wyższych partiach Tatr śnieg jest twardy, zmrożony miejscami występują oblodzenia. Na szlakach utworzyły są głębokie zaspy, mniej uczęszczane są nieprzetarte i pozawiewane śniegiem. Na graniach występują nawisy śnieżne. Poruszanie się w takich warunkach w tej części Tatr, wymaga dużego doświadczenia, umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego oraz odpowiedniego wyboru trasy i użycia sprzętu zimowego (raki, czekan, kask, lawinowe ABC) wraz z umiejętnością posługiwania się nim. W dolnych partiach Tatr, na drogach dojściowych do schronisk i w dolinach, w wielu miejscach występują bardzo moce oblodzenia - jest ślisko. Tutaj "raczki" są bardzo przydatne - ostrzega Tatrzański Park Narodowy.

Dojście do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów, w okresie zalegania pokrywy śnieżnej, w górnej części czarnego szlaku, poprowadzone jest zimowym wariantem tzw. "za Kopą" i jest wytyczone tyczkami. Z kolei na szlaku turystycznym pomiędzy Halą Gąsienicową a Równią Waksmundzką występują utrudnienia z powodu powalonych drzew.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Podhale. Po chwilowej odwilży znów czekają nas opady śniegu i większy mróz - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie