Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 20godz.
  • 38min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Nowa zakopianka. Roboty właściwie stanęły. Co dalej z budową drogi Lubień-Naprawa?

red.
Tak wyglądał postęp prac przy budowie odcinka Lubień-Naprawa w kwietniu 2020 roku GDDKiA
Nie wiadomo, co dalej z pracami przy budowie nowej zakopianki S7 na odcinku Lubień-Naprawa. Z placu budowy zeszli podwykonawcy, którzy nie dostali pieniędzy za dotychczasową robotę. Także główny wykonawca od marca nie wykonuje przewidzianych w harmonogramie prac. Opóźnienia na tym odcinku sięgają już min. 3 miesięcy.

FLESZ - Telemedycyna to więcej niż e-recepty

O problemach na budowie nowej zakopianki Lubień-Naprawa zrobiło się głośno w ostatni piątek, gdy w Naprawie ruch na zakopiance zblokowali podwykonawcy. Protestowali, bo nie dostali pieniędzy za wykonaną dotychczas pracę. Chodziło o ok. 20 mln zł. Blokada drogi zakończyła się po ok. 20 minutach. Pokazała ona jednak, że są problemy na tym odcinku.

- Moja firma świadczyła usługi transportowe, na budowie nowej drogi pracowały też nasze koparki. Nie doczekaliśmy się zapłaty za pracę o sierpnia do grudnia 2019 roku. W moim przypadku to ponad 550 tys. zł - mówi Piotr Domalik z Ostrowska, jeden z poszkodowanych przedsiębiorców. Dodaje, że w podobnej sytuacji jest ok. 15 firm, które czekają łącznie na wypłatę ok. 20 mln zł. Nie są zrzeszeni w żadne stowarzyszenie.

Firmy twierdzą, że były legalnymi podwykonawcami zgłoszonymi do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która jest inwestorem nowej drogi. Gdy w ubiegłym roku kończyły roboty, wszystkie prace zostały odebrane przez kierownika budowy. W marcu jednak przyszło pismo od szefostwa głównego wykonawcy, że wypłata jest niezasadna. Rozpoczęło się wysyłanie pism, ponaglenia, domagania się zapłaty. - GDDKiA ma nową drogę, a my nic. A musimy przecież płacić ludziom pensje, podatki - mówi pan Piotr.

Sypią się wnioski o zapłatę

W poniedziałek w siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie – która jest inwestorem nowej drogi – odbyło się spotkanie z podwykonawcami tego odcinka drogi. Zatrudniło ich konsorcjum firm IDS-Bud i  ALTIS-HOLDING, którzy wygrali przetarg na budowę nowej drogi Lubień-Naprawa.

- Do Oddziału GDDKiA w Krakowie wpłynęły do tej pory wnioski od 66 podwykonawców, którzy nie otrzymali od wykonawcy zapłaty za prace i usługi zrealizowane na budowie S7 Lubień-Naprawa. GDDKiA rozpatrzyła już wnioski 26 firm i wypłaciła do tej pory 10,5 mln zł. Wnioski od 40 firm są w trakcie rozpatrywania. Nie do wszystkich wniosków zostały dołączone dokumenty (umowy, aneksy, faktury itp.) pozwalające na dokonanie bezpośrednich płatności dla podwykonawców. Niekompletne wnioski trzeba uzupełnić. Zwróciliśmy się do tych firm o uzupełnienie brakujących dokumentów – informuje Iwona Mikrut z krakowskiego oddziału GDDKiA.   
Inwestor zapowiedział budowlańcom, że rozpatrzy wszystkie wnioski do drugiej połowy lipca.

Roboty stanęły

Roboty na odcinku Lubień-Naprawa nie zostały zakończone. Według umowy prace mają się zakończyć w październiku 2020. Choć obecnie wszystko wskazuje na to, że tego terminu raczej nie uda się dotrzymać. Zdaniem GDDKiA od marca prace na placu budowy nie są realizowane zgodnie z harmonogramem, a na głównym froncie robot właściwie nic się nie dzieje. Dodatkowo w poniedziałek podwykonawcy zapowiedzieli, że nie wrócą na plac budowy dopóki nie dostaną zapłaty za wykonane już roboty.

Wykonawca twierdzi, że GDDKiA nie płaci

IDS-Bud wydało oświadczenie w sprawie zamieszania na budowie nowej zakopianki. Warszawska spółka twierdzi, że problemy z niewypłaceniem podwykonawców spowodowane są tym, że GDDKiA nie chce zapłacić 44 mln zł za dodatkowe roboty – m.in. przy zabezpieczaniu osuwiska, co wynikło w trakcie prac.

Zdaniem jednak Iwona Mikrut, GDDKiA na bieżąco rozlicza się z wykonawcom i nie ma żadnych zaległości. - Za dodatkowe pracy przy osuwisku zapłaciliśmy wykonawcy 16 mln pod koniec 2019 roku. Wówczas nie dostaliśmy informacji, że tak kwota jest nieadekwatna. Teraz właściwie nie wiemy, z czego wynika żądanie zapłaty 44 mln zł – mówi przedstawicielka GDDKiA.

Teoretycznie możliwe jest zerwanie kontraktu z polsko-ukraińskim konsorcjum. GDDKiA nie chce jednak tego robić, bo to będzie oznaczało kolejne odsunięcie w czasie oddania do użytku nowej drogi.

W tym tygodniu ma odbyć się spotkanie przedstawicieli inwestora z wykonawcą. Czy rozmowy dadzą jakiś efekt?

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Nowa zakopianka. Roboty właściwie stanęły. Co dalej z budową drogi Lubień-Naprawa? - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3