Akademia Mistrzów Cracovia i jej złota gwiazdka. Tak "Pasy" wychowują młodych piłkarzy [ZDJĘCIA]

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Cracovia - grupa z rocznika 2010 Anna Kaczmarz
Kraków, Wielicka 101. To tutaj trenują Gol, Hanca i spółka, i także tutaj główną bazę treningową ma Akademia Mistrzów Cracovia. - Bardzo dobre jest to, że dzieci na co dzień mają styczność z piłkarzami – uważa Szymon Krzysztań, koordynator ds. szkolenia w Akademii. - W okresie letnim często się zdarza, że jednocześnie trenuje pierwsza drużyna i nasze grupy. Dzieci mogą obserwować zawodników z ekstraklasy, chodzą tymi samymi korytarzami, korzystają z tej samej bazy treningowej. Uczestniczą też w meczach przy podawaniu piłek czy jako eskorta, ale ten kontakt w klubie to dla nich jeszcze większy bonus – ocenia.

Akademia Mistrzów Cracovia. To stowarzyszenie z własnym zarządem (trzyosobowym, 100-procentowo kobiecym; prezesem jest Julia Roszyk), ale ściśle współpracujące z MKS Cracovia SSA, będące jej szkoleniowym zapleczem. W ramach projektu Cracovia Kids sportową przygodę z „Pasami” zaczynają przedszkolaki, ale prawdziwie piłkarski trening zaczyna się od skrzatów.

- Certyfikacją objęte są grupy od U-7 do młodzika starszego, czyli U-13 – wyjaśnia Krzysztań. - Starsze dzieci przechodzą pod szkolenie w spółce akcyjnej. Część z nich zostaje u nas, są to jakby drugie drużyny tych ze spółki - dodaje.

W Programie Certyfikacji PZPN dla szkółek piłkarskich AM Cracovia może pochwalić się uzyskaniem złotej gwiazdki. W grupach objętych certyfikacją ćwiczy ponad 160 chłopców, są pod opieką 13 trenerów.

- Do programu przystąpiliśmy dość gładko. Już wcześniej pracowaliśmy według zasady, że grupę prowadzą trener i asystent trenera – wyjaśnia koordynator akademii. - Musieliśmy dokonać tylko jednej roszady - pierwszego szkoleniowca drużyny z licencją UEFA C zamienić na trenera z UEFA B. Generalnie dążymy do tego, żeby trenerzy podnosili kwalifikacje, planujemy, by wszyscy pierwsi trenerzy drużyn mieli licencje UEFA A. Dwóch takich zatrudniliśmy w grudniu i styczniu. Dla podniesienia poziomu szkoleniowego, a nie ze względu na wymogi certyfikacji, która – mówiąc potocznym językiem – spinała nam się bez tego. A mamy też wartości dodane: trenerów od przygotowania motorycznego czy psychologa.

- W podejściu do treningów obecnie i przed certyfikacją nie ma jakiejś wielkiej różnicy – ocenia trener Bogusław Kuraś, od czterech lat w Akademii Mistrzów Cracovia. - Wiadomo, że teraz trenerzy muszą wysyłać z odpowiednią częstotliwością plany treningowe do trenera-koordynatora, ale opierają się one tak naprawdę na tym samym programie szkoleniowym. Mieliśmy wcześniej swój autorski, który zmieniliśmy na program Akademii Młodych Orłów. Trzeba się było douczyć, ale to są podobne rzeczy.

***

Marcin Jurkiewicz, dyrektor Akademii Piłkarskiej CanPack Okocimski Brzesko, która też zapracowała na złotą gwiazdkę, opowiada natomiast: - Były korekty, w grupach orlik i żak trzeba było dołożyć odpowiednią ilość treningów, bo chłopcy trenowali wcześniej dwa razy tygodniowo. Oczywiście trzeba też było skoordynować działania trenerów. Ale my już od trzech lat pracujemy na systemie zarządzania klubem sportowym, w którym tworzymy całą bazę szkoleniową i bazę treningów. Już wcześniej więc nasi trenerzy uczestniczyli w prowadzeniu konspektów. Na każde zajęcia u nas trener jest przygotowany i wie, co będzie przedstawiał na treningu.

Dostosowanie do wymogu certyfikacji maksymalnie 12 zawodników na jednego trenera spowodowało zwiększenie zatrudnienia w Akademii Piłkarskiej Podhala Nowy Targ. We wszystkich, nie tylko tych certyfikowanych grupach, obejmuje szkoleniem 331 piłkarzy. Około połowę z nich stanowią uczniowie klas sportowych w szkołach publicznych i powołanej niedawno przez klub SMS.

- Kiedy trzy lata temu przyjechałem do Nowego Targu i rozmawiałem ze sponsorem generalnym, to powiedziałem, że nie ma innej możliwości, niż usystematyzowanie szkolenia w klasach sportowych – mówi Tomasz Gorczyk, dyrektor Akademii Podhala, wcześniej pracujący w Górniku Zabrze. - Bo do godziny 14-15 w naszym kraju, i nie tylko, boiska są puste. A klasy sportowe są w stanie wówczas realizować program szkoleniowy – przed lub po lekcjach. W godzinach późniejszych z boisk korzystają wszystkie kluby i akademie.

Dodaje: - W naszym przypadku popołudniami trenuje wiele grup tych dzieci, które uczestniczą w certyfikacji, dlatego mieliśmy problem z obiektami. To właśnie baza jest naszym największym problemem. Owszem, mamy boisko ze sztuczną nawierzchnią (pełnowymiarowe, grają na nim seniorzy Podhala – przyp.), ale ze względu na nasze położenie, kiedy między listopadem a marcem są opady śniegu i temperatury poniżej zera, musimy korzystać ze szkolnych sal gimnastycznych. W Nowym Targu część tych obiektów znajduje się w gestii miasta, część pod pieczą powiatu. To właśnie zorganizowanie bazy treningowej było dla nas w procesie certyfikacji wyzwaniem. Udało mu się sprostać przy pomocy miasta i starostwa.

Podobnie było w przypadku Akademii Piłkarskiej Okocimskiego. W jej ramach trenuje cała klubowa młodzież – od przedszkolaków do juniorów, około 280 zawodników.

- Jesteśmy blisko granicy, którą wyznaczają nam ograniczenia obiektowe – nie ukrywa dyrektor Marcin Jurkiewicz. - W okresie zimowym korzystamy z hal w szkołach gminnych i powiatowych, i oczywiście z orlików. Największą bolączką w całym powiecie jest brak pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią, nie ma go także w powiecie bocheńskim (sąsiednim – przyp.). Ten powiat, który zrobi je wcześniej, moim zdaniem będzie wygranym.

***

Cracovia pod względem bazy ma znacznie większy komfort, niż złote akademie z Brzeska i Nowego Targu. Jej młodzi piłkarze nie trenują w halach na „niepiłkarskich” nawierzchniach.

- Na Wielickiej mamy dwa pełnowymiarowe boiska naturalne, jedno sztuczne i jeden orlik, który zimą jest przykrywany balonem. Do tego poletko dla skrzatów i poletko do zajęć motorycznych – wylicza Szymon Krzysztań. Dodaje: - W Prokocimiu, gdzie trenują dwie drużyny objęte Programem Certyfikacji, wynajmujemy dwa boiska.

Pamiętajmy przy tym, że w tym roku Cracovia ma zrobić duży krok do przodu, jeśli chodzi o bazę – trwa bowiem budowa ośrodka treningowego w Rącznej pod Krakowem. - Część drużyn zapewne się tam przeniesie, będzie luźniej na Wielickiej – mówi koordynator akademii „Pasów”.

Krzysztań przyznaje, że w planach jest osobna certyfikacja grup trenujących na osiedlu Prokocim, zapowiada, że już w kolejnym naborze o swoją gwiazdkę będzie starała się Cracovia Andrychów. - To szkółka, w której trenuje około 70 dzieci – wyjaśnia.

„Pasy” mocno wchodzą więc w projekt, choć... pewnie i bez niego pozostałyby ważnym graczem na krakowskim rynku szkolenia młodych piłkarzy. Rzecz jasna, ze względu na markę, która dla wielu rodziców i dzieci jest i będzie silnym magnesem.

- Orientowałem się, jak to wygląda w Niemczech, a program PZPN działa w podobny sposób – mówi Szymon Krzysztań. - Skoro PZPN kontroluje akademię na wszystkich płaszczyznach, to dla rodziców jesteśmy wiarygodni. Potrafimy zadbać o prawidłowy rozwój młodego zawodnika.

Trener Bogusław Kuraś: - Dla rodziców certyfikat to informacja, że można u nas dobrze trenować. Kiedy przychodzą nowi chłopcy, z innych klubów – ja nie mówię, że gdzie indziej jest gorzej, ale często słyszymy od ich rodziców, że tutaj treningi wyglądają trochę inaczej, są trochę intensywniejsze. Natomiast to, że chłopcy mogą czasem spotkać zawodników z pierwszej drużyny, przywitać się z trenerem Probierzem czy piłkarzami, których znają z telewizji, jest na pewno bardzo dla nich motywujące i wpływa na renomę akademii.

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Materiał oryginalny: Akademia Mistrzów Cracovia i jej złota gwiazdka. Tak "Pasy" wychowują młodych piłkarzy [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3