33-letni mieszkaniec Zakopanego miał pecha. Wpadł w ręce policji, po tym jak przed rokiem ukradł saszetkę z dokumentami klientce sklepu na Olczy.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
- Wszystko nagrał sklepowy monitoring. Teraz, trochę szczęśliwie, rozpoznali go policjanci, którzy go kontrolowali - mówi podinsp. Kazimierz Pietruch, rzecznik zakopiańskiej policji.

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    taksi (gość)

    Panie Mateusiak, czy prawdą jest że zrobił pan zdjęcie do artykułu swojemu ojcu. lub teściowi a w podpisie pod zdjęcie na którym stał zmienił pan nazwisko?