Część zakopiańskich radnych nie rozumie, dlaczego zakopiański magistrat promuje koncerny motoryzacyjne.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
- Kilka dni temu pojawił się u nas elektryczny opel - mówi radny Marek Trzaskoś. - Burmistrz zachwalał go przed dziennikarzami. Czemu to miało służyć?

Moim zdaniem, tylko reklamie firmy Opel - dodaje. - Takie opinie są krzywdzące. Sprowadziliśmy do nas te samochody, by pokazać je taksówkarzom - tłumaczy burmistrz Majcher.



Uczniowie odwiedzili zakopiańskie cmentarze

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    oj tam oj tam (gość)

    Faktycznie podstawowym działaniem burmistrza Zakopanego jest: pokazywanie taksówkarzom oraz innym potencjalnym nabywcom elektrycznych samochodów, bo Lud ciemny nie umie czytać i w ogóle nikt by nie wiedział, że takie pojazdy są produkowane. Przy okazji zrobi się konferencję prasową i wystąpi w mediach, w końcu ma się to doświadczenie z reklamowania proszku do prania- lodóweczkę się dostało to może teraz oponki albo chociaż breloczek do kluczyków