Jednych fascynuje, innych przeraża. Korea Północna jest państwem niedostępnym dla zwykłego śmiertelnika. Francuski fotograf - Eric Lafforgue - był tam kilkukrotnie. Każdemu człowiekowi robił po dwa zdjęcia. Jedno chował do archiwum, drugie dawał poznanej osobie. Dzięki temu odkrył wiele niedostępnych miejsc. Czuł na sobie jednak oddech agenta-przewodnika, który nie pozwalał na to, by sfotografować prawdziwą biedę Korei. Kliknij w zdjęcie aby przejść do galerii.


Hallo

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

kbomb (gość)

Jakościowo zdjęcia robione kalkulatorem albo zegarkiem z melodyjkami - rzeczywiście jest się czym pochwalić.