Wielki sukces odniosła łuczniczka Kmity Zabierzów - Karina Lipiarska, która została mistrzynią Polski w łucznictwie. W finale zawodniczka Kmity pokonała najlepszą łuczniczkę Polski Justynę Mospinek 109:103.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Otrzymała złoty medal, ale nie był to jedyny krążek z najcenniejszego kruszcu jaki zawisnął na jej szyi. Najpierw odbyły się eliminacje, strzelania na dystansie 70, 60, 50 i 30 m. Na 60 i 50 m zwyciężyła i za to dostała złote medale.
- To zwycięstwo na pewno należy uznać za niespodziankę - mówi klubowy trener Kariny Lipiarskiej Aleksander Jabłoński. - To pierwsze indywidualne mistrzostwo w historii naszej sekcji. Do tej pory wicemistrzynią była Marta Jabłońska. Karina zaś mistrzynią w młodzieżówce, mieliśmy kilka tytułów juniorskich, medali brązowych wśród seniorów.
Lipiarska ma bardzo udany sezon. Jest na pewno wśród najlepszych w kraju. Lideruje w Pucharze Polski, jest Akademicka mistrzynią kraju jak również mistrzynią zrzeszenia LKS. Z Mospinek wygrała pierwszy raz w tym roku.
Będzie reprezentantką kraju na Mistrzostwa Świata w Korei. Wyjeżdża już w czwartek do Warszawy, skąd odlatuje do Korei, gdzie we wrześniu odbędą się mistrzostwa świata. W kadrze kobiet na tę imprezę oprócz reprezentantki Kmity są jeszcze Mospinek i Małgorzata Ćwięczek z Bytomia.
Czy Lipiarska oprócz medali może liczyć jeszcze na jakieś nagrody?
- Składam wniosek do Urzędu Gminy - mówi trener Jabłoński. - Jest taki system stypendialny, zawodnicy do 23 roku życia mogą na nie liczyć. Karina akurat spełnia te wymogi.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!