– To nie prawdopodobne, co się stało. To nas ścięło z nóg. Zginęli nasi przyjaciele, znajomi, koledzy. To pokaże świata czym był Katyń i jakie są dalsze konsekwencje tego miejsca – mówi wiceburmistrz Zakopanego, Jan Gąsienica Walczak. – Myślę, że ta tragedia uświadomi wszystkim jak ważnym jest pamięć o naszych przodkach, naszych zmarłych, Ale też jak ważnym jest normalne ludzkie życie w spokoju. Jesteśmy w żałobie, całe tatry i Zakopane są w żałobie. Mamy można powiedzieć podwójną żałobę, bo prezydent Ryszard Kaczorowski był naszym honorowym obywatelem. Świat zna różne wichry historii. Ginęli władcy, ginęły całe elity. Była rewolucja francuska, była rewolucja sowiecka. Ale żeby w jednym samolocie taka ilość ważnych ludzie w państwie, żeby taka tragedia pochłonęła tyle ofiar, tego na świecie nie było. Bardzo osobiście znałem posła Stanisława Zająca, który mi wielokrotnie pomagał jak bylem wójtem w Białym Dunajcu. Znałem pana Macieja Płażyńskiego. Piotr Nurowski był z nami cały czas. Pomagał Zakopanemu w walce o mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym w 2015 roku. Miał z nami jechać w czerwcu na kongres FiS do Turcji. Mam nadzieję, że będzie dalej nam pomagał tam z góry.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!