Łukasz Mierzejewski zadomowił się w obronie Cracovii Łukasz Mierzejewski zadomowił się w obronie Cracovii

Łukasz Mierzejewski zadomowił się w obronie Cracovii (© Krzysztof Szymczak)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Z Łukaszem Mierzejewskim, piłkarzem Cracovii, rozmawia Jacek Żukowski.

Wywalczył Pan sobie miejsce w tym sezonie na prawej obronie jeszcze za kadencji trenera Artura Płatka. Nowy szkoleniowiec Orest Lenczyk nie zmienił tego, widać - gra Pan poprawnie.
Poprawnie w ostatnich spotkaniach gra cała drużyna. Nie przegraliśmy meczu za trenera Lenczyka, na pewno poprawiliśmy dyspozycję, więc i poszczególnym zawodnikom gra się zdecydowanie lepiej.

Obrońcę na pewno podbudowują takie mecze jak z Legią i Lechem - pretendentami do mistrzostwa Polski, zagrane bez straty gola.
Były to mecze naprawdę ciężkie. Uzyskaliśmy w nich dobre wyniki - remis i wygraną, ale musimy potwierdzić w spotkaniach ze słabszymi przeciwnikami, że te wyniki nie były przypadkowe.

Z Koroną było już nieco gorzej...
Ten mecz dobrze się nam układał, lecz za szybko straciliśmy bramkę w II połowie i od tej chwili Korona ruszyła na nas, chcąc iść za ciosem. My niestety cofnęliśmy się. Jak byśmy przetrzymali ten napór na początku, to pewnie mecz inaczej by się ułożył. Szkoda, że w I połowie nie potwierdziliśmy swej przewagi bardziej przekonująco niż jedną bramką. Mogliśmy się pokusić o trzy punkty, jednak remis też nie jest zły.

Przerwa w lidze wykorzystywana jest na zgrupowanie w Spale.
Mamy możliwość innej pracy niż dotychczas, współpracy z dr. Wielkoszyńskim.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!