Początek tygodnia po bardzo dużym umocnieniu z ostatnich dni przyniósł wczoraj lekkie osłabienie złotego. Po porannych wzrostach polska waluta zaczęła spadać i wczesnym popołudniem za euro znów trzeba było zapłacić na ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Początek tygodnia po bardzo dużym umocnieniu z ostatnich dni przyniósł wczoraj lekkie osłabienie złotego. Po porannych wzrostach polska waluta zaczęła spadać i wczesnym popołudniem za euro znów trzeba było zapłacić na rynku walutowym około 4,13 zł.


O kilka groszy umocnił się również dolar, za którego płacono znów ponad 2,9 zł. Frank szwajcarski utrzymuje się na poziomie około 2,7 zł. Zdaniem analityków korekta na złotym po tak dużych wzrostach była konieczna. Według Marka Rogalskiego, analityka z DM BOŚ, jednym z pretekstów do wyprzedaży polskiej waluty stały się wczoraj kolejne, dość niepokojące dane z naszego regionu. Okazało się, że produkt krajowy brutto na Łotwie spadł w drugim kwartale aż o 19,6 proc. w porównaniu do tego samego okresu ub. roku. Te dane przypomniały inwestorom o kłopotach niektórych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, co od razu odbiło się na polskiej walucie.

Dalsze zachowanie złotego w tym tygodniu będzie zależało od tego, co stanie się podczas środowego posiedzenia amerykańskiego banku centralnego. Około godz. 20 polskiego czasu poznamy bowiem decyzję Fed w sprawie stóp procentowych, które obecnie są najniższe w historii (0-0,25 proc.). Po dość pozytywnych danych z amerykańskiej gospodarki wśród inwestorów zaczęły pojawiać się głosy, że Fed zdecyduje się na podwyżkę stóp. Wydaje się to jednak bardzo mało prawdopodobne. Z kolei czwartek i piątek przyniosą nam najnowsze dane dotyczące sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej w Stanach Zjednoczonych. Jeżeli okażą się one korzystne, dla inwestorów będzie to kolejny sygnał mówiący o spodziewanym końcu kryzysu gospodarczego. To z pewnością pomogłoby złotemu w kontynuacji dalszych wzrostów.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!