Wybierz region

Wybierz miasto

    Marcin Bagiński - Człowiek Roku Gazety Krakowskiej 2005

    Autor: Stanisław Zachwieja

    2006-04-10, Aktualizacja: 2006-04-10 07:29 źródło: Polska Gazeta Krakowska

    Starszy posterunkowy Marcin Bagiński z Zakopanego, policjant pracujący w Nowym Targu, znalazł się wśród szesnastu Ludzi Roku 2005 "Gazety Krakowskiej". W piątek, w Krynicy odebrał medal z rąk przewodniczącego Kapituły ...

    Starszy posterunkowy Marcin Bagiński z Zakopanego, policjant pracujący w Nowym Targu, znalazł się wśród szesnastu Ludzi Roku 2005 "Gazety Krakowskiej". W piątek, w Krynicy odebrał medal z rąk przewodniczącego Kapituły Plebiscytu prof. Józefa Lipca i prezesa Grzegorza Haftarczyka. Nowotarskiego policjanta uhonorowano za uratowanie życia tonącej kobiecie. Skromny, tremę usiłujący przykryć uśmiechem, pytający nas po uroczystości - gdzie mnie tam do tych osób, które były dziś odznaczane i jak odbierać medal wspólnie z kardynałem Franciszkiem Macharskim? Taki jest właśnie pan Marcin, który bynajmniej nie czuje się bohaterem. Przecież to, co zrobił to jego obowiązek. Nic nadzwyczajnego... Ojciec pana Marcina też był policjantem, niestety, nie dożył chwili, kiedy jego syna honorowano za bohaterstwo. Bo czegokolwiek pan Marcin nie mówiłby o sobie, to rzucenie się w wiry na styku Czarnego i Białego Dunajca w Nowym Targu na ratunek innemu człowiekowi jest bohaterstwem, którego bynajmniej nie umniejsza fakt, że policjant w Szczytnie uczył się ratownictwa wodnego. W chwili dramatycznych wydarzeń na brzegu stał tłum gapiów. Do wody wskoczył tylko on... Kapituła Plebiscytu, która szesnastu Ludzi Roku 2005 wybierała spośród 144 nominowanych oraz Czytelnicy "Gazety Krakowskiej" na pewno podjęli słuszną decyzję.

    Sonda

    Jak często odwiedzasz nasz serwis?

    • jestem pierwszy raz (46%)
    • od czasu do czasu (32%)
    • codziennie (22%)